cahill napisał(a):

Zespoły zaczynają już powoli przygotowania i jak do tej pory największe wzmocnienia to tradycyjnie już w wykonaniu City, patrzę na to z pewną awersją i mam wątpliwości czy mimo ogromnych pieniędzy będą liczyć się w walce o tytuł. Ciekawe czy Chelsea albo Man Utd dokonają jakichś spektakularnych transferów, ale nie typu sprzedaż do Realu Rooneya czy A. Cole'a.
Bardzo ciekawa powinna być walka o miejsca pucharowe, Liverpool i Arsenal nieco odstają od dwóch pierwszych ekip poprzedniego sezonu, City sie wzmacnia, Spurs przed batalią o Ligę Mistrzów też się osłabiać nie będą, a tuż za plecami czyhają Aston Villa i Everton. The Villans potencjałem finansowym i kadrowym powinni liczyć się w walce o 4 miejsce, choć sądząc po ostatnich latach raczej im się to nie uda.
Najbiedniej w tym gronie wypada Everton, który raczej nie dokona żadnych spektakularnych ruchów, choć za takie będzie można uznać utrzymanie w klubie Artety czy Pienaara. Jeśli nie będzie ich nękać taka plaga kontuzji jak ostatnio(5 zawodników wykluczonych na 12 miesięcy) to mimo niskiego jak na standardy bezpośrednich rywali budżetu mają naprawdę imponujący skład. Choć w tej kwestii nie jestem zbyt obiektywny, ale między innymi dlatego uwielbiam ten klub. Nie ma wielkich pieniędzy, ale jest znakomita atmosfera, wielkie tradycje i naprawdę niezłe ekipa budowana z rozsądkiem a nie za grube miliony.
|
uzupełnienie do pierwszego posta
