banasik napisał(a):

od kiedy tam jest doping? a w dodatku świetny? za czasów highbury mówiło się "highbury-library", a teraz ulubioną przyśpiewką kibiców gości na emirates jest "this is still a library!"
łatwiej usłyszeć spadającą igłę niż śpiew kibiców...
|
To prawda. Byłem w zeszłym sezonie na meczu Arsenalu w LM i byłem wręcz zaskoczony brakiem śpiewu. Raz pojawiła się jakaś flaga, słychać było tylko kibiców Standardu, czasem ktoś krzyknął i wstał, ale poza tym to słabo.
Co do wuwuzeli - bardzo dobrze, że zakazano. W Polsce mam nadzieję, że obejdzie się bez zakazywania
http://www.sport.pl/pilka/1,65080,81...ejscowych.html