emj10 napisał(a):

|
Przecież to było robione na wyraźne zlecenie krystalicznie czystej wierchuszki "Solodarności" na czele z Wałęsą, Mazowieckiem i Kaczyńskimi. Dwa lata później Macierewicz zbłaźnił się powielając "listę Milczanowskiego" i myślał że zawojuje nią świat.
|
Dlaczego niby się zbłaźnił. Tak sie zbłaźnił jak Gontarczyk i Cenckiewicz czy bardziej? Może likwidując WSI też sie zbłaźnił? I nie wypisuj w jednym zdaniu nazwisk Wałęsy i Kaczyńskiego bo właśnie wtedy ich drogi sie rozeszły. Bolek chciał tego co napisałeś żeby w przyszłości ktoś mógł sie ewentualnie zbłaźnić. Kaczyński chciał prawdy dlatego Wałęsie nie pasował.