Reiro napisał(a):

|
I odwrotnie...spójrzmy choćby na takiego Svitlice(z czasów w Legii), gościu był drewniany jak cholera i na treningach miał spore problemy niemal z każdym ćwiczeniem ale co z tego skoro w meczach regularnie pakował bramki, do tego stopnia, że został królem strzelców. Tak więc osobno statystyki, treningi, mecze nie są odnośnikami klasy zawodnika...jedynie na podstawie wszystkich obserwowanych aspektów można stwierdzić czy faktycznie zawodnik jest coś wart...
|
A nie wystarczą same mecze?