Wyświetl pojedynczy post
LoRd
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Kraków - Oświecenia ...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#193
Stary 20.07.2010, 22:19
Jot napisał(a):Wyświetl post
Widzisz, ja nie miałem żadnych nieprzyjemności z tego, że biletu nie miałem. Nie rzucam się do kanarów, jestem dla nich kulturalny, nie wyzywam ich, mandatu nie zarobiłem. Skoki adrenaliny były czasami, nie zabiło mnie to, wręcz przeciwnie.
Swoją opinię oparłem na doświadczeniach, gdy sam jechałem z biletem a widziałem jak z innymi postępowali. Ale najlepsze jest to, że ja tych ludzi złodziejami nie nazwę, choć oni nie mieli biletu a ja tak. I co, wcale nie płaczę z tego powodu.
Posłów w sejmie złodziejami nie nazwiesz ? Choć okradają twój kraj jak tylko potrafią, nawet mają na to przyzwolenie, bo ludzie na nich głosują. Ale to ja jestem większym złodziejem, bo nie kupuję biletu za 2,50.
JEGOPARCHATOŚĆMajchrowski okrada twoją Wisłę wraz z ziomami z UM, ale pewnie jego złodziejem nie nazwiesz, bo to ja przecież nie kupuję biletu za 2,50.
W końcu dojdziemy do tego, że ty też jesteś w pewnym sensie złodziejem, podobnie jak kolejny mentor, prześmiewca i kumacz Stelmi, tylko wytykacie palcami bo pewnie czasami żal wam tyłek ściska, że ktoś przytnie czasem kasę na bilecie, a wy nie.
Ale co tam, nazywajcie dalej tych co nie kasują biletów złodziejami, a na każdym kroku jest na was przycinana kasa przez kogoś innego, ktoś was rucha a wy nawet nie wiecie.

EDIT: Telus napisał bardzo dobry post.
A ja Ty proponujesz nazwać to co robisz ?
-> Prawda jest jak du*a, każdy ma swoją ...
Odpowiedz cytując