darotsok73 napisał(a):

Jeśli dla kogoś 2,5 zeta lub mniej jest warte kupy wstydu , szarpania , lawirowania i płaszczenia się to nie mam pytań.
Zawód kanara podły , ale warunki pracy i ..klientów też mają baardzo różnych.
Dziwne że nie jeździcie po kierowcach PKS , strażnikach miejskich (też wredne towarzystwo) , parkingowych , komornikach , windykatorach niepłaconych długów i innych " prowidentowcach" .
|
no kuźwa, nie będę płacił 2,5 zeta za 2 przystanki, ani 1,80 za bilet 15 minutowy bo mi się nie opłaca. Za studencką stawkę jak najbardziej. Obniżyli by ceny biletów to i kupujących byłoby więcej.
Co do kierowców PKS-za co mam jeździć po nich ? że mają określony rozkład jazdy i jeżdżą takimi autobusami, jakie im dadzą ?
Kierowcom MPK jeszcze się powinno oberwać za niewłączanie klimatyzacji jak się żar po dupie leje, dawno nie spotkałem autobusu jeżdżącego po Hucie, który by miał włączoną klimatyzację w upał.
Co do komorników-za co mam jeździć po nich ? Jakbyś miał robotę, która polega na ściąganiu długów na podstawie wyroków sądowych (którzy wydają sędziowie a nie komornicy) i gdybyś ich nie wykonywał to wylatujesz z roboty. Mam jeździć po nich za to, że ludzie są głupi i biorą kredyty, których nie spłacają, albo typy co robią dzieci i mają w dupie alimenty jednocześnie mając w dupie swoje dziecko ?
Co do windykatorów-za co mam jeździć po nich ?co oni mi mogą zrobić, jak nie mają władzy egzekucyjnej? postraszyć ? hehe
Po straży miejskiej jeździ każdy więc nie wiem po co ich wymieniłeś.
A i jeszcze jedno żeby nie było - sam czasami kupuję bilety jak jadę w dłuższą trasę, nie jest tak, że ciągle jeżdżę bez.