polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):

|
Hahaha, czy Ty się tak ekscytujesz każdym zawodnikiem, którego kupujemy/chcemy kupić? Bo z Twoich postów wynika, że Milinkovic jest lepszy od Messiego, a ten Paljić, którego widziałeś na yt bije na głowę najlepszego skrzydłowego polskiej ligi ostatniej dekady.
|
Te posty zawsze są dwuetapowe:
Jak Milinković miał być już zaraz w Wiśle, to był jednym z najlepszych skrzydłowych świata (w Barcelonie pewny plac, ale wolał Kraków).
Jak sprawa Milinkovicia upadła i przyszedł Paljić, to gracz Koszyc okazuje się pazernym na kasę bucem z poważnymi problemami psychicznymi. Paljić to natomiast Usain Bolt drugiej Bundesligi, przeoczona przez możnych bałkańska perła, charyzma 10/10.