Kanary to ku.rwy i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Sam byłem kilkakrotnie świadkiem jak doczepiali się do starszych ludzi bądź małolatów (swoją drogą to musi być ich "handlowy target"

), ale mam czyste sumienie bo zawsze w takich sytuacjach reagowałem i o dziwo czasem pomagało. Sam zwykle jeżdżę z biletem, ale czasem są takie sytuacje kiedy go brak, ale wtedy, w razie kontroli, stosuje swoje sposoby i mandatu na razie nie uświadczyłem.