Ciekawe skąd Komisja Macierewicza bedzie brała dowody do swojej pracy ? Pewnie beda sie domagali od Prokuratury ,która oczywiscie sie nei zgodzi wydac dokumentów, i PIS powie ze prokuratura nalezy do PO

I tak w kolko sie to bedzie toczyć ,to jest niekonczacy sie serial dwóch zakłamanych partii "walki" ,a tak naprawde ściemniania ze soba