|
Gdyby wybrali Tiboniego zamiast Riosa to straciłbym całe zaufanie do naszych działaczy. No, ale spokojnie - Andres Rios napewno podpiszę w tym tygodniu kontrakt.
Christian Tiboni to wg. mnie przysłowiowa "kaleka". Jego statystyki nie powalają, a napastnicy we Włoszech już są postrzegani jako słabi.
Lepiej zapobiegać niż leczyć
|