Swoją drogą ja się zastanawiam jakim cudem ty nie wpadłeś w zeszłym roku w depresje po letnim(bardzo transferowym okienku) i Levadi

Bo przecież w każdym twoim poście znajdziemy jakiś sarkazm, krytykę, niezadowolenie. Efekt osiągasz coraz lepszy, bo kogo nie kupimy to na forum zaczyna się zabawa w detektywów pod tytułem"udowodnijmy że ten piłkarz jest słaby". Można zaobserwować zjawisko dość ciekawe. Na forum panują gorsze nastroje po transferach niż w zeszłych latach gdy praktycznie się nie wzmacnialiśmy. Rzeczywiście to "dziwne" że po przyjściu nowego prezesa Basałaja(kojarzonego przez kibiców pozytywnie), kupieniu Żurawia(podstarzałej, ale naszej legendy),kupieniu 2 obrońców(z których może coś będzie w przyszłości) i Serba(Kirm ma wreszcie konkurencje) oraz perspektywy że wreszcie nie będzie problemu z 18 na mecz, otwarciem(chociaż pełnego bubli) stadionu na Reymonta i perspektywie kolejnych transferów ludzie w wakacje mają jakieś optymistyczne patrzenie na ten sezon Wisły. Oczywiście to wszystko psuje trochę sprzedaż 2 filarów Głowackiego i Marcelo. Ale udowodnij mi że rok temu byliśmy w lepszej sytuacji(szczególnie po Levadi). Więc przepraszam że mam optymistyczne patrzenie na przyszłość klubu, zdradź mi tajemnicę jak ty w niczym nie widzisz nic dobrego.