Siwy_89 napisał(a):

Co ma piernik do wiatraka? Jesteś przeciwko, dlatego, że jesteś zwolennikiem przejść podziemnych? Tam nie ma żadnego przejścia i ludzie zmuszeni są przebiegać przez jezdnię.
W kwestii przejść podziemnych musimy pamiętać również o osobach starszych. Zwykłe przejście podziemne jest dla nich bardzo uciążliwe. Natomiast z doświadczenia wiem, jak wyglądają windy w tych "nowocześniejszych przejściach". Z wind na takim Węźle Mogilskim korzystają głównie menele...
|
Jestem przeciwko ponieważ są przejścia usytuowane blisko przystanków mpk. a na Lubomirskiego z tego co kojarzę to po drugiej stronie UEKu tam gdzie jest wspomniana pizzeria nie ma za wiele obiektów usługowych, sklepów etc. Kwestia osób starszych faktycznie jest istotna i jest to argument "za" zebra. Natomiast zauważ też jak jest z tym skracaniem sobie drogi przez pieszych (często pewnie mniej lub bardziej swiadomie przeze mnie). Wszedzie przy sygnalizatorach/pasach gdzie jest do nich dojście rzecz jasna chodnikiem i jest jakis skrawek zieleni to zawsze jest on wydeptany bo po nim dało się dojść o 0,001 sec szybciej a jak wiadomo idąc do pracy czy na uczelnie walczy się o czasy olimpijskie.
Poza tym ta brama UEKu przy której wg studentów przydałoby się przejście ani nie jest jedyną ani tym bardziej główną/najbardziej uczęszczaną.
Siwy_89 napisał(a):

Mniej spalin będzie, jak zainwestujemy więcej pieniądzy w transport zbiorowy, SKA, zbudujemy ściężki rowerowe itd...
Tworzenie autostrad w centrum miasta nie powoduje zmniejszenia spalin. Zachęca jedynie do korzystania z nich...
|
Co do mniejszej ilści spalin zgadzam się z Tobą absolutnie natomiast pisałem tu tylko w kontekście wspomianych przejść dla pieszych.
Btw: pytanie do zorientowanych. Jaki odstęp między wyznaczonymi przejściami dla pieszych musi być abym mógł zgodnie z przepisami przejść w miejscu nieoznaczonym ? wiem ze taki przepis istnieje. Nie znajduje on zastosowania w omawianym przez nas problemie ?