Uważam, że wcale nie jest tak źle z naszymi transferami. Nawet jeśli okażą się to tylko uzupełnienia składu - mówię oczywiście o nowych pomocnikach i napastniku, to wzmocnią konkurencję w drużynie, co wpłynie na jakość. Nasi grajkowie teraz nie mają ambicji by grać, bo był zbyt wąski skład, a teraz, jeśli nadal kontraktują na zasadzie, która została przyjęta za Skorży, to taka rywalizacja wewnątrz składu będzie. Miejmy nadzieję, że pozytywna (choć w przypadku dzieciaka Małeckiego niestety było inaczej).
Cytat:
|
Wisła planuje bowiem duży transfer, znanego napastnika. Jakub Jarosz naciskany potwierdził wczoraj jedynie tyle, że jest coś na rzeczy. Nazwiska ujawnić jednak nie chciał, ale wszystko wskazuje na to, że chodzi o piłkarza, dla którego kibice chętnie przychodziliby na nowy stadion.
|
Zabrzmiało to obiecująco - to co Forlana kupią? ;-) a może Henryego?

Żarty żartami, dla mnie nie musi być to dobre nazwisko, byleby to był zawodnik skuteczny, a nie jakiś "stary ogór"...