Marszałek napisał(a):

Profesor, z tego wynika, ma już trzy opcje . Przy czym tylko w jednej jest właścicielem,w reszcie jest sponsorem.
|
To dowód na to, ze właściciele też jak piłkarze powinni przechodzić badania lekarskie. W tym przypadku psychiatryczne. Poza tym zorientował się, że wiele klubów ekstraklasy poszło mocno do przodu (stadiony, budżety, piłkarze) i nie chcąc powtórki z 2 ostatnich lat czyli walki o utrzymanie musiał wzmocnić skład. Już krzyczy, ze kupił drugiego Eusebio (kolejna Czarna perełka jak go sami nazwali). Przy okazji w swoim zwyczaju robi dużo szumu (reklamy). Przed ostatnim sezonem też było głośno jak obiecał parchom LM w ciągu 2 lat. Liczy, że ściągnie na kurnik trochę baranów, którzy się na to nabiorą. Czyli gdyby brać na poważnie to co mówi to w tym roku atakuje MP i wchodzi do LM.

To taki Palikot polskiej piłki nożnej.
Następnym jego krokiem będzie pewnie sponsorowanie linii 304 do Wieliczki, żeby miała gawiedź jak dojechać na stadion.
Cytat:
Cytat:
Cracovia też nie siedzi w miejscu :/ . Filipiak się chwali, że już robią takie zakupy jak w lidze holenderskiej i że powoli Ekstraklasa jest konkurencją dla Eredivisie . Taa jasne, w tamtym sezonie to Azerbejdżan miał więcej drużyn w pucharach.
źródło: Onet
Ale w tej wypowiedzi nie chodzi o poziom sportowy tylko finansowy, a poza tym Eredivisie jest w kryzysie finansowym.
|
A tu coś takiego na odtrutkę gdy się słucha szarlatana z kałuży:
Polskie kluby są wyraźnie nie tylko za europejską czołówką, ale też ligami spoza "wielkiej piątki" (
Anglia,
Niemcy,
Hiszpania,
Włochy,
Francja).
Specjaliści wyliczyli, że holenderska Eredivisie generuje przychody siedem razy większe od ekstraklasy. "Dystans do
Holandii wciąż jest spory, lecz przychody z praw do transmisji są w Polsce wyższe niż w Austrii czy Szwecji. Spodziewamy się kolejnych wzrostów przed mistrzostwami Europy 2012. Dla porównania, Austria na rok przed "swoim" EURO zanotowała całkowity wzrost o 20 procent" - dodał.