Siwy_89 napisał(a):

Idąc twoim tokiem rozumowania, należy zlikwidować przejście dla pieszych na Dietla/Sebastiana oraz Dietla/Wielopole, bo przecież można sobie podejść na Dietla/Starowiślna.
Zwłaszcza, że przechodząc przez te dwa skrzyżowania nikt nie ma sprecyzowanego celu, jak "pizzeria i ksero", tylko przechodzi, bo jest bliżej i wygodniej.
Czyli likwidujemy?
Zarówna Dietla, jak i Lubomirskiego, są cześcią II obwodnicy.
|
zarówno Dietla/Sebastiana, jak i Dietla/Wielopole to skrzyżowania, więc przykład kiepski.
Tam nie ma problemu ze zrobieniem przejścia dla pieszych, bo sygnalizacja reguluje też ruch samochodowy.
Dla mnie denerwującym jest fakt, że z łamania przepisów (czym jest przechodzenie w takim miejscu) robi się jakikolwiek argument. Przejście w tamtym nie jest niebezpieczne, bo tam przejścia nie ma. Jedynym argumentem jest rzeczywiście mieć bliżej do ksero/pizzerii