Arturo Qr2nów napisał(a):

A Ty dalej swoje... 
W rejonie Uniwersytetu Ekonomicznego jest przejście podziemne pod skrzyżowaniem Rakowickiej i Lubomirskiego i zdecydowanie ułatwia ono życie pieszym.
|
Pudło. Akurat okolice Lubomirskiego są najmniej przyjazne dla pieszych. Była nawet specjalna akcja, by stworzyć tam dodatkowe przejście dla pieszych.
Tutaj link:
http://aeportal.pl/organizacje-stude...irskiegoq.html
Generalnie trend w Europie jest taki, że stare przejścia się zamyka i znajduje dla nich inne funkcje. Pod spodem przykład z Bazylei.
Arturo Qr2nów napisał(a):

A Ty dalej swoje... 
Wiadomo, że przejścia podziemne, estakady itp. nie są żadnym panaceum na korki. Być może wręcz przeciwnie - nowoczesna i rozbudowana infrastruktura drogowa zachęca do korzystania z samochodu.
|
miasto powinno zachęcać do korzystania z komunikacji publicznej, a nie samochodu.
Arturo Qr2nów napisał(a):

A Ty dalej swoje... 
Dlatego warto myśleć o ścieżkach rowerowych, rozbudowie lini tramwajowych, pasach dla komunikacji, a wkrótce i o metrze.
|
Pełna zgoda.
Kocur napisał(a):

Problemem jest wyjazd z miasta a nie korki wewnątrz.
Zakorkowane Aleje przy Kleparzu potem korek na 29 listopada -> wszystko zaczyna się przy wiaduktach kolejowych jak jest wyjazd z miasta na północ w stronę W-wy.
Jak można zrobić po jednym pasie w każdą stronę na ulicy gdzie codziennie do pracy do miasta przyjeżdża minimum 30 tys ludzi 
.
|
Może warto w końcu zainwestować pieniądze w Szybką Kolej Aglomeracyjną z prawdziwego zdarzenia. W Kolonii funkcjonuje to znakomicie - duża częstotliwość, a przy każdej stacji parkingi Bike and Ride oraz Park and Ride.