tormenthor napisał(a):

Jakoś nikt nie wspomina, że za Kasperczaka sprowadzono Zieńczuka, Kłosa, Majdana, Gorawskiego. Nawet Kukiełka byłby udanym transferem, gdyby nie fakt, że miał za rywali Cantoro, Szymka czy Strąka w formie.
A co do postSmudowego pokłosia, to z tego co pamiętam Uche grał w rezerwach, Szymek na prawej obronie bądź prawej pomocy, Cantoro w ataku, a Kosa był próbowany na lewej obronie. Ktoś tych zawodników poukładał taktycznie i wykrzesał z nich maksimum możliwości, a tym kimś na pewno nie był Smuda.
|
Majstersztykiem Kasperczaka byl Gorawski.
Kopacz przecietny ze wskazaniem na slaby, a nie dosc ze kilka razy zagral poprawnie to jeszcze dal nam zarobic.
W kwestii reszty, Cantoro strzelil na dzien dobry pare bramek. Kosowski przychodzil do nas jako lewy obronca, a Szymkowiak w Widzewie gral po prawej stronie.