Pan Jotka napisał(a):

Tragedia piłkarza to jedno. Onyszce oczywiście każdy kibic piłki nożnej powinien życzyć powrotu do zdrowia.
Ale jest jeszcze jeden, dosyć bulwersujący aspekt tej sprawy (by: Gazeta Wybrocza):
Cytat:
Pytań w związku z tą sprawą jest mnóstwo. Czy przy okazji tego transferu wykonane zostały podstawowe badania lekarskie, takie jak na zgrupowaniu w Tarnowie czyli morfologii krwi? Czy ktokolwiek spytał Onyszkę o jego problemy ze zdrowiem, a podobno chorą nerkę ma już od kilku lat?(...)
Wątpliwości budzi też tryb zawarcia kontraktu i towarzyszący mu pośpiech. Czy Onyszko wiedział o tym, że jego stan zdrowia się pogarsza i wspólnie ze swoim menadżerem - Jarosławem Kołakowskim - nie wykorzystał tej sytuacji, rzucając na stół jako kartę przetargową ofertę z Wisły Kraków.
|
http://www.sport.pl/pilka/1,70997,81...rkadiusza.html
Trzeba raz przyznać rację naszym działaczom - ostrożność w dokonywaniu transferów, zazwyczaj przynosząca opłakane skutki - teraz się opłaciła.