Problemem jest wyjazd z miasta a nie korki wewnątrz.
Zakorkowane Aleje przy Kleparzu potem korek na 29 listopada -> wszystko zaczyna się przy wiaduktach kolejowych jak jest wyjazd z miasta na północ w stronę W-wy.
Jak można zrobić po jednym pasie w każdą stronę na ulicy gdzie codziennie do pracy do miasta przyjeżdża minimum 30 tys ludzi
Żadne estakady nie pomogą.
ps. Zmniejszenie ilości przejść dla pieszych i ogólnie skrzyżowań kolizyjnych na pewno przyspieszy ruch ale jest tylko półśrodkiem.