Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30217
Stary 19.07.2010, 01:46
To tak gwoli ścisłości, bo ktoś pisał, że Mauro jako napastnik bramek nie strzelał.

„Do drużyny wdarł się przebojem, strzelając bramki jak na zawołanie. Po raz pierwszy trafił już w debiucie na stadionie lubińskiego Zagłębia. W ciągu kolejnych trzech meczów, strzelił cztery bramki! Taki start musiał wywrzeć wrażenie. Jeszcze w kwietniu 2002 roku w meczach pucharowych strzelił dwa gole i... na dobre trafił na ławkę rezerwowych(...)"
(Źródło: wiślackie biografie)

On strzelał, po prostu na tamtą chwilę konkurencja w ataku była olbrzymia A, że Mauro potencjał piłkarski miał, to zrobiono z niego pomocnika ;]

A co do Riosa, to jeśli dobrze się wkomponuje w zespół to może być z niego duża pociecha Mam nadzieję, że to prawda. Gdyby przyszedł, to nasz atak dawno nie wyglądał tak różowo.

Jest Paweł Brożek, który niestety jest zawodnikiem strasznie chimerycznym, mam wrażenie, że on po prostu nie posiada odpowiedniej odporności psychicznej do gry o wysoką stawkę. Wystarczy, że coś mu nie wyjdzie raz i później się spala. Rozumiem, że kontuzje robią swoją, ale nawet po tym meczu z Szawle było widać, że coś jest nie tak. Bramka bardzo ładna, ale to był bardziej odruch, miał bardzo mało czasu na decyzję. Za to w sytuacjach, gdy ma trochę więcej czasu i wychodzi np. sam na sam, to często zaczyna myśleć i czuć presję, że musi strzelić i wychodzi jak wychodzi. Przydałby się psycholog jak nic.

Dodatkowo jest Boguś, który biega i walczy i jest go dużo wszędzie, ma naprawdę przemyślane zagrania, wie jak się ustawić, ale te jego przyjęcia, gdy mu piłka odskakuje na 5 metrów wołają o pomstę do nieba.

No i Żuraw. Powiem szczerze, że zarówno w meczu z Szawlami, jak i tym sparingu z Kolejarzem zrobił na mnie ogromne wrażenie. Wie kiedy przyśpieszyć, świetnie się porusza z piłką przy nodze, często absorbuje 2-3 obrońców i do tego w przeciwieństwie do Brozia ma świetne wykończenie, szczególnie w sytuacjach 1 na 1. Sądzę, że może to być olbrzymie wzmocnienie. Wcześniej myślałem i pisałem, że Żuraw do Wisły już się nie nada, ale coś czuję, że będę to musiał odszczekać. Chociaż nie ma sensu go od razu gloryfikować, w końcu tak naprawdę nie rozegrał żadnego meczu z chociażby średnim przeciwnikiem.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.07.2010 o godz. 02:03.
Odpowiedz cytując