ładny sajgon

w piątek z rana wyjechałem do Jarocina na festiwal i na nic nie liczyłem, a wróciłem dzisiaj i czytam "Paljic w Wiśle" potem "Chavez jeszcze w tym tygodniu" potem "Rios na testach" a na samym końcu "Wilk blisko Wisły" przesada idę w kimkę i jutro spodziewam się dalszej zadymy.
dzieje się dobrze Wiaro!