wolfy napisał(a):

|
Cichy - nie wiesz o czym dyskusja, to może nie zabieraj głosu. Chyba, że masz zamiar nam udowodnić jaki to z Cantoro super był napastnik. Bo moja teza to - młodzieżówka o niczym nie świadczy. W każdej grają przyszłe gwiazdy jak i zwykłe niewypały (proporcjonalnie do klasy reprezentacji oczywiście, bo u nas w lidze Cantoro był gwiazdą), na wszystkich pozycjach.
|
Czytanie ze zrozumieniem mam jednak na przyzwoitym poziomie więc mniej więcej orientuję się w temacie. To po raz.
Po dwa, ciesze się, że to napisałeś bo moge się w tym w pełni zgodzić. Przyznasz jednak, że wydźwięk Twojego postu n/t Cantoro miał na celu dyskredytację Riosa z czym zgodzic się nie mogę bo jego występy w młodzieżówce sugerują, że w tym konkretnym okresie był hmm... powiedzmy w 10 argentyńskich napastników w tym przedziale wiekowym. A to jak toczą się losy młodzieżowych reprezentantów swoich krajów to temat na zupełnie inną dyskusję.