Strasznie intensywne to okienko... Z jednej strony w końcu nadrabiamy braki, z drugiej jestem niemal pewien, że część z pozyskanych zawodników będzie mieć duży problem z odpowiednim wejściem do składu...
Kasperczak na pewno nie będzie zmieniał kręgosłupa drużyny (chyba, że zostanie do tego zmuszony poprzez transfery, kontuzje, kartki), więc można założyć, że większość nowych piłkarzy będzie wchodzić na końcówki lub ogrywać się w drugim zespole, tylko... Z tego co pamiętam, w meczach o punkty Kasperczak bardzo rzadko stosował jakąkolwiek rotację zawodników (w poprzedniej erze Kasperczaka na boisku niepodzielnie dominowała żelazna 11, a na boisko wchodził niemal zawsze jedynie Kwiek), tak więc boję się trochę, że zanim będziemy mieli okazję dokłądnie przyglądnąć się wszystkim nowym nabytkom, Ci zdążą popaść w syndrom "głębokiego rezerwowego".
Obym się mylił, ale poprzednia przygoda Kasperczaka z Wisłą, sprawia że poważnie obawiam się o realizację tego scenariusza.
A tak poza tym, to yeeee... W końcu transfery i w końcu widać w nich jakiś plan
