Co ja czytam

?Czyżby boss w dwa okienka transferowe chciał pozbyć się "drużyny porażki"?Wszystko na to wskazuje.Tu pewnie nawet nie chodzi o chęć wzmocnienia składu,ale pogonienie ekipy frajerów,która przyczyniła się drugiego w hierarchi wstydu stulecia.No cóż,główny sprawca tej hańby buduje teraz"potenge"300 km stąd(a powinien jeszcze dalej,np.na Kamczatce),więc można zająć się na jego modłę stworzonymi produktami piłkarskimi.Owszem,Marcelo i Arek ze względu na klasę,oraz Sobol do końca kontraktu zasługiwali na pozostanie,ale druzyna z zaszczepionym genem pucharowej kleski,przez trenerskiego majsterklepke w swoim ogole juz nie.