Wyświetl pojedynczy post
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30156
Stary 18.07.2010, 22:04
Tonowałbym optymizm z kilu powodów.

Po pierwsze - żaden z tych zapowiadanych transferów jeszcze nie doszedł do skutku. Nie zobaczę w koszulce, nie uwierzę. Kilka tygodni, kilka miesięcy, kilka lat temu mieliśmy takich przyjść do klubu kilka dziennie, a ile z nich okazało się być realnymi, pokazało życie.

Po drugie - nikt z was nie zwrócił uwagi na długość podpisywanych umów. W plotce o Wilku jest to czteroletni kontrakt, ale obrońca z Hondurasu to półroczne wypożyczenie, Argentyńczyk też może się okazać jedynie czasowym nabytkiem, a i z zaprezentowanymi już obrońcami zdaje się nie jest tak słodko. Ostrzegam, że za pól roku, za rok, może się okazać, że znów będziemy grać w międzynarodową loterię transferową.

Po trzecie - czas pokaże, ile warci są nasi nowi i ewentualni zawodnicy. Wpływ na grę zawodnika ma nie tylko jego i ligi poziom, ale także atmosfera w drużynie, klimat kulturalny i atmosferyczny danego miasta, kraju - słowem, wszystko. Kilku z was udowadnia, że Paljić nie może być słaby, bo radził sobie tam, gdzie nie radził sobie Kosowski. Kto wie, czy u nas nie będzie grał gorzej niż Kosowski w Niemczech. Loterią są też młodzi niespełnieni, Cantoro i Uche wypalili, ale po wielu latach. Christov i kilku innych z papierami na grę już nie.

Po czwarte - zupełnie osobną sprawą jest kwestia weryfikowalnych umiejętności sprowadzanych i testowanych zawodników. Nie to, czy się sprawdzą, ale to, czy w ogóle na taki test zasługują.

A co do Wilka - ok, w porządku. Z takim transferem w lidze nie zginiemy, ale pucharów raczej nie zawojujemy. Niech teraz Heniu bierze tą zbieraninę i ich uczy tej swojej francuskiej piłki sprzed dekady - na ligę spokojnie wystarczy.
Odpowiedz cytując