Z Chavezem, to tez raczej na spokojnie. Owszem, to reprezentant kraju, ale ten kraj to Honduras(przypuszczam, ze konkurencja nie jest duza). Po drugie, w wieku 26 lat dalej gra u siebie(w Hondurasie, jeszcze raz dla przypomnienia

) i nie ma doswiadczenia z lepszej ligi. Nie czepiam sie, a pisze jedynie o faktach(to do nadgorliwych).
Narazie wszyscy zawodnicy, to jedna wielka niewiadoma. Jedynie o Cikos'u cos juz wiemy(chociaz to tez dopiero 1 spotkanie).