Markus napisał(a):

|
Na pewno znacznie większą niż Pinto z II, III czy IV ligi chińskiej.
|
Wybacz ale czy ktoś sprowadził do Wisły graczy z niższych lig chińskich...? To, że takowi pojawili sie na testach i zostali odesłani jest zupełnie inna historią...a może jednak coś potrafi...przetestujemy i się okaże...
Tak więc nie sprowadzaj swoich argumentów na potwierdzenie tezy, że podstawowy gracz z dobrej ligi i dobrego klubu będzie wzmocnieniem, a gracz z klubu xxx już nie, bo to jak pokazuje przypadek Kuby Błaszczykowskiego nie zawsze ma to przełożenie na rzeczywistość. Taki Kuba może być przykładem, że młody zawodnik nawet grając w słabiutkim klubie z założenia jest cienki ale gdy przychodzi co do czego to na powiedzmy 50 takich "cieniasów" trafisz jedną perełkę w stylu Kuby, a skoro nic nie tracisz na testach to czemu nie próbować...?
Oczywiście takie testy mogą być jedynie dodatkiem do polityki transferowej, a nie jej głównym założeniem bo wtedy to nie ma na co liczyć jeśli chodzi o klasę zespołu.