Areo napisał(a):

|
Uche według ciebie był gwarancją udanego transferu gdy przychodził do Wisły z rezerw Espanyolu?
|
Na pewno znacznie większą niż Pinto z II, III czy IV ligi chińskiej.
Sprowadzenie zawodnika o umiejętnościach przewyższających daną ligę zawsze daje bardzo wysokie prawdopodobieństwo udanego transferu. To nie moje "wymądrzanie się", tylko cytat z Hitzfelda, wygłoszony podczas jednego ze spotkań z młodymi niemieckimi trenerami, a także podstawowe abecadło obowiązujące w profesjonalnych klubach. Rozumiem, że podważasz ten pogląd?
I podważasz pogląd, że na takich zawodnikach buduje sie zdrową politykę kadrową, zamiast na "odpadach" typu większości testowanych przez Wisłę graczy?
O tym, czy dany zawodnik ma umiejętności pozwalające pretendować mu do takiego miana, decydują trenerzy, a nie ja na forum. Ja do tego nie pretenduje, ja mogę oceniać jego grę jedynie po fakcie. Zwracam jedynie uwagę, że prawdopodobieństwo znalezienia takiego kogoś wśród odpadów z egzotycznych lig jest minimalne, daleko mniejsze, niż wśród graczy rekomendujących się ciekawym CV, z silniejszych lig. Ten pogląd też podważasz jako wymądrzanie się?
Zgadzam się, przykład Rengifo nie jest tu może najtrafniejszy. Ale to tylko najwyżej niezbyt trafny przykład, w niczym nie podważających wspomnianej na początku zasady.