anthony09 napisał(a):

|
Nie wiem czemu ale zgadzam się w zupełności z tym stanowiskiem, wystarczy obejżeć gracza przez 45 min i prawie wszystko o nim wiemy, jakie ma predyspozycje, co można poprawić itp. Oczywiście aklimatyzacja, przystosowanie się do klubu, reszty piłkarzy też robi swoje, niektórzy tj. Smolarek nie potrafią grać w piłkę ale twardo uważają że są dobrzy a tak naprawdę to jest inaczej, jeszcze takie kwoty chcą zarabiać że głowa opada. Chciałbym żeby ten Rios przyszedł i pokazał Sobiechowi jak przeciętny jest jak na razie ;] Tylko praca, występy w lepszej drużynie mogą spowodować że stanie się lepszym piłkarzem ale jest też tak jak z Zahorskim, wypromowany przez Leo stoczył się i teraz jest wart co najwyżej 100 tys. euro ;]
|
My się martwmy aby do nas przyszedł ten Rios i się szybko zaaklimatyzował a nie tym czy Sobiech w Ruchu bądź już w Polonii pokaże że nie jest drugim Zahorskim a drugim Lewandowskim

Przecież ten Rios przychodzi po to, żeby nasz Wisełka grała świetnie, a nie po to żeby coś udowadniać innemu kopaczowi jak Sobiech? (Wg. mnie Sobiech to naprawdę dobry kopacz- ale to inna sprawa)