Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30035
Stary 18.07.2010, 16:24
dawiss napisał(a):Wyświetl post
Markus, gowno wiedziales o umiejetnosciach Marcelo i Stilica, kiedy przychodzili do Wisly. Co wiecej, Marcelo szybko je zdobywal i odchodzac z Wisly, byl juz duzo lepszym pilkarzem, niz w momencie, kiedy do niej przychodzil. Stilic w chwili przyjscia do Lecha mial podobne CV do Bunozy, tyle ze Stilic wystepowal w gorszej lidze.
A czy ja mówię, że znałem tych piłkarzy przed przyjściem do Wisły? Czy mówię, że znam Bunozę? Czy mówię, iż już teraz można z pozycji kibica coś na jego temat przesądzić? Dla efektywności tych transferów i faktu, że bynajmniej nie kosztowały "milionów Euro" nie ma najmniejszego znaczenia, co którykolwiek z nas myślał o nich zanim nastąpiły.

Rozmawiamy o polityce kadrowej, w której wykwalifikowani pracownicy, a także Ci z konkretnym CV i osiągnięciami zawsze lepiej rokują dla firmy, niż niewykwalifikowani. I że niekoniecznie Ci pierwsi muszą być poza zasięgiem polskich klubów. Ja się wcale nie zajmuję teraz tym, do jakiej grupy będzie zaliczać się testowany Argentyńczyk, czy Bunoza - filmiki na youtube to za mało danych.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując