Wyświetl pojedynczy post
fanfan
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30014
Stary 18.07.2010, 15:51
Myślę że ta rozmowa nie ma sensu. Nie jesteśmy w stanie sprowadzać do klubu piłkarzy już ukształtowanych , dobrych którzy grali regularnie w dobrych klubach bo oni kosztują min. 2 -3 mln euro . Np. taki Marcelo odszedł od nas za podobno 3,8 mln euro . Oczywistą rzeczą jest że nie ściągniemy zawodnika na miejsce Marcepana od razu tak samo dobrego, zresztą Marcelo jak do nas przyszedł też był niewiadomą i powiedzmy sobie szczerze mieliśmy fuksa przy tym transferze . Wystarczyły żeby taka Larissa wpierdo...a się i dała dwukrotnie więcej a i liga Grecka jest atrakcyjniejsza i Romeu też jest tego zdania. Jeśli Marcelo miałby do wybory Grecję to nie przyszedłby do Wisły . Wg mnie Bunoza też jest dużym talentem być może na miarę Marcelo? Może za dwa lata Gordan będzie wyceniany na 3 mln? Tego na razie nie wiemy ale nie można mówić że to będzie wzmocnienie i dawać za przykład zawaloną bramkę z Kolejarzem bo przecież Marcelo też na początku swojej przygody z Wisłą zawalił bramkę w meczu ligowym, piłka mu odskoczyła albo podał do rywala - dokładnie już tego nie pamiętam ale coś w tym stylu - on potrzebował czasu i szans i Skorża mu je dawał a on się rozwinął -podobnie ma się sprawa z Bunozą ,czas pokaże co z niego będzie. Jeśli chodzi o Milinkovicia to .... mu w dupę , nie jest gwarantem sukcesu, może się sprawdzić a może rozczarować - dam przykład pewnego Bośniaka też z ligi słowackiej który przeniósł się do Austrii - Vladavić czy jakoś tak też był przymierzany do Wisełki , mówiono o nim świetny drybler , będzie u nas gwiazdą , na youtube wszyscy się nie zachwycali a w Austrii ( przecież nie najmocniejszej lidze) dokładnie w Red Bullu grzeje ławę i plują sobie w brodę że go sprowadzili...
Ostatnio edytowane przez fanfan : 18.07.2010 o godz. 15:55.
Odpowiedz cytując