Arturo Qr2nów napisał(a):

Dokładnie Flamengista.
Kładki i przejścia dla zwierząt... Reductio ad absurdum - dobre, ale ja tego nie kupuję Myślę, że przejścia podziemne na najbardziej zatłoczonych drogach jak właśnie Wielicka czy Kamieńskiego - prowadzące ruch z południowych części miasta, czy Aleja Pokoju i Mogilska - prowadzące ruch z Nowej Huty, powinny być w jak najmniejszym stopniu przecięte przejściami dla pieszych oraz jakąkolwiek sygnalizacją. Myślę, że w dużej mierze ułatwiłoby to także życie pieszym, bo jak wiadomo kierowcy często zastawiają przejścia stojąc w korku, eliminuje to także potrącenia itd.
|
ja wolę żeby na moim osiedlu powstało boisko, park, pływalnia, nowoczesny plac zabaw dla dzieci, niż przejście podziemne na drugą stronę ulicy.
Ale każdy ma swoje zdanie
odnośnie metra -
http://www.gazetakrakowska.pl/krakow...etro,id,t.html