snyrting napisał(a):

Od razu fobia, po prostu nie lubie prostaczka.
Wbrew temu co mówisz, tam gdzie jest to niezbędne oddzielam aspekt sportowy od osobistego. Niestety w tym wypadku te dwie sfery są ze sobą związane, osobowość Małeckiego wpływa na jakość gry jeżeli nie Wisły, to na pewno kilku jej graczy.
Nie widze powodu żeby nie dać szansy pograć Boguskiemu na prawym skrzydle.
|
Nie wypieraj się - pisałeś o Riosie a nie o Boguskim.
A co do Małego - słaba forma - ławka. Tak być powinno i tak jest u Kasperczaka. (Pomijam wypadki losowe jak choroba Łobo). Skoro posadził świętą krowę Kirma na ławkę (miał zawsze u Skorży abonament na grę bez względu na formę) to również Patryk musi zapracować na 11. To oczywiste
Ja też nie lubię Małeckiego jako człowieka, tacy ludzie mnie drażnią, ale co to ma wspólnego z jego grą? Nikt nie każe ci iść na piwo z gościem
