|
malkonenci... wieczni...
koleś ma CV prawie identyczne jak Marcelo, gdy do nas przyjeżdżał:
w młodym wieku występy w jednym z czołowych i znanych klubów swojego kraju.
Ktoś napisze, że mało bramek -> gdyby strzelił ich więcej, nie byłby w zasięgu Wisły.
A przypomnijcie mi jeszcze, gdy przychodził Marcelo -> kto wg. brazylijskich serwisów plasował się na samym końcu prawie jeśli chodzi o oceny meczowe stoperów? No kto?
zawodnik z potencjałem, młody, pewnie też chce zrobić karierę w Europie. Takich Wiśle potrzeba!
|