spartan napisał(a):

|
Wszystko wskazuje, że na Milinkovicia. Jeżeli, jak mówią także słowackie media, kluby się dogadały a problemem było porozumienie z samym zawodnikiem to akurat ja bym nie narzekał, że nie pompujemy kieszeni jednemu zawodnikowi w drużynie.
|
Jasne jak nadarza się ściągnięcia dobrego zawodnika do tej buraczanej to wybiera się tańszą opcję. Według potwierdzonego żródła Marko M był w Krakowie i moje zdanie jest takie że nie powinni dać mu odjechać bez podpisanego kontraktu. W jego miejsce biorą gościa który nie poradził sobie na zapleczu Bundesligi. Jak my mamy rywalizować z jakimś średniakiem niemieckim w pucharach ? Będziemy straszyć ich grajkiem, który nie poradził sobie na zapleczu ich ligi ? Przecież to jest śmiech na sali.
Oni robią sobie jaja z kibiców. Ten transfer jest dla mnie szczytem chamstwa. Przyjdzie koniec okienka i co powiem nam Basałaj że będziemy udoskonalać politykę historyczną ?