Nie zrozum mnie źle, ale jak Kirm będzie grał taką padakę jak teraz to nic mu ten angielski nie pomoże. Dobra gra to podstawa. A druga kwestia - a co mnie obchodzi "transfer" pana Małcekiego albo Kirma na Zachód? Dla mnie Oni mają grać dobrze w Wiśle. Ich losy po opuszczeniu Wisełki mnie nie obchodzą, łącznie z ich umiejętnością dogadania się za granicą
Rozumiem oczywiście, angielski to podstawa dzisiaj w wielu zawodach, również w Polsce ale Małecki z Kirmem mają dobrze grać w Wiśle
