|
Ostatnio coraz częściej (szczególnie jak na siebie) krytycznym okiem spoglądam na naszą piłkę, ale transfer Paljicia oceniam pozytywnie. Gość sprawdzał się w roli jokera, widać, że jest szybki, ma niezły drybling, dobra kandydatura na piłkarza, który wejdzie i narobi na boisku szumu. Jest Kirm, Kirm w którego zainwestowano niemałą kasę, Kirm, który ma w dalszym ciągu niemały potencjał, którego w dalszym ciągu stać na pokazanie niezłego futbolu - było nie było, to etatowy reprezentant niezłego piłkarsko kraju, aktualnie w piłce narodowej lepszego od naszej reprezentacji. Jak dla mnie gość, który od lat udanie pełni rolę jokera w niezłej lidze, będzie dla niego dobrym uzupełnieniem, szczególnie, że Kirm nigdy w dziedzinie waleczności, biegania na całej szerokości boiska się nie oszczędzał. A nie jest powiedziane, że i Dragan kiedy w końcu dostanie tutaj zaufanie i prawdziwą szansę nie wystrzeli niezłym graniem.
Póki co, Wisła nie jest klubem, którego stać na posiadanie na jednej pozycji dwóch naprawdę bardzo dobrych zawodników, dobrze zarabiających - a tak by było w przypadku transferu Milinkovicia. Legia i Lech zresztą to samo, też pierwsze jedenastki mają silne, rezerwy są oparte na co najwyżej przyzwoitych zawodnikach typu Wilk, Kikut, Kiełbowicz, Jędrzejczyk, Djurdjevic lub młodzi (+nieco starsi niż "młodzi") typu Kiełb, Borysiuk, Rybus, Mikołajczak lub Drygas. Powiedziałbym nawet, że w dalszym ciągu Wisła ma największe pole manewru w ofensywnych formacjach z naszych druzyn, a w trakcie sezonu to może być kluczowe - nie jest też przecież wykluczone, że Boguski czy Małecki z czasem nie wrócą do swojej optymalnej dyspozycji. A np. w takiej Legii jeśli nie wypali Mezenga, Chinyama dalej będzie leczył kolano (co jest bardzo prawdopodobnym), to kim będzie z przodu straszyć? Dongiem, Górskim, Kucharczykiem?
Bardziej bym się niepokoił brakami w środku obrony - Cleber jak wiadomo jest na finiszu swojego grania, Kowalski jest tylko przeciętnym ligowcem, Bunoza jeszcze nie ograny w naszym futbolu (co by nie mówić, tu jest zupełnie inne granie niż w Chorwacji), Chavez nie wygląda mimo wszystko na ostoję defensywy, to raczej ktoś w stylu Diaza, lepsze mecze przeplata słabszymi. Druga kwestia do brak zastępstwa dla Sobola, żywcem pasuje mi tutaj jakiś młody polski zawodnik, najlepiej ściągnięty z niższych lig lub juniorskich klubów zagranicznych, taki zawodnik, który nawet niech ma pewne braki, ale który mógłby od Sobola się trochę nauczyć, prezentowałby podobne cechy piłkarskie, ktoś potencjalnie z podobnej próby strzału jak w przypadku Błaszczykowskiego czy Boguskiego - można by było go też wysłać od razu na wypożyczenie. Taki ktoś umiejętnościami w stylu Bandrowskiego, czy Borysiuka. Ktoś kto w przyszłości mógłby wystrzelić. Tak offtopem (bo to bardziej do "gdybym był..."), patrząc na te nazwiska, które mam teraz w głowie, to ktoś taki jak Krychowiak, Budziński, czy trochę starsi Cezary Wilk, Gol, Hanzel - sądzę, że takich zawodników typowo defensywnych warto szukać na naszym podwórku, bo akurat defensywnych pomocników na niezłym poziomie w ostatnich latach mieliśmy dosyć sporo (Murawski, Lewandowski, Sobolewski, Radomski, Zdebel, Michalski, Świerczewski, Brzęczek, Kałużny czy nawet Dudka, Kaźmierczak), a Polaków mimo wszystko w składzie fajnie też widzieć.
W wypadku kupienia dwóch niezłych środkowych obrońców (w tym najlepiej jednego perspektywicznego i jednego doświadczonego), takiego DM-a o jakim pisałem, to byłbym w 100% usatysfakcjonowany tym okienkiem transferowym.
E: Acha, i jeszcze jedno co trochę wybiela Paljicia, a co chyba umknęło większości - w tym sezonie o skład walczył z Erikiem Jendriskiem, do niedawna gwiazdą 1.FC Kaiserslautern i reprezentacji Słowacji, nowym piłkarzem wicemistrza Niemiec, Schalke 04. Z 16 zmian z udziałem Paljicia w poprzednim sezonie, w połowie przypadków zmieniał Jendriska, lub odwrotnie. Inne zmiany to głównie zmiany z drugim napastnikiem.
Ostatnio edytowane przez rw88 : 17.07.2010 o godz. 23:26.
|