Reiro napisał(a):

Ja również jestem ostrożny z tym równaniem, a to właśnie z tego powodu, że graczy pokroju Kosy, Żurawia, Szymka wymienialiśmy na znacznie słabszych zawodników w postaci Zieńczuka, Kryszałowicz/Beto/Radovanovic/Dudu/itd, Kwiek/Gołoś...a w taki sposób jedynie osłabiliśmy nasz zespół względem tych kilku lat wstecz i chwała Bogu, że w międzyczacie trafiliśmy na takie perełki jak Kuba czy Marcel bo w przeciwnym wypadku nie wiadomo czy bylibyśmy nadal w czubie tabeli...
Tak więc powtarzam jeśli chcemy podnosić poziom ligi, a przynajmniej poziom Wisły to nie możemy liczyć na wzmocnienia jedynie w postaci graczy znacznie słabszych niż tych sprzedanych...
|
Jest tylko jeden problem. Sprzedajemy graczy za ich realną wartość. Dlatego marcelo poszedl za 3,5 mln.Nie ma szans na sprowadzenie graczy o porównywalnym poziomie ( a raczej pewności tego poziomu) z powodu ceny (żyjemy z transferów) musimy szukać i ryzykować. Cieszy że szukamy z coraz mniejszym ryzykiem ( kwoty transferów\spekulacji wzrastają , co nie znaczy że tak jak w przypadku tego Niemca co rozwiązał kontrakt nie można spróbować. Drugi plus to pozbycie się tego szrotu o którym piszesz i zejście z kosztów.(wyjmuję z tego Zienia)
kacpergawlo napisał(a):

|
Nie chce mi się ustawicznie przypominać z jakim CV przyszli gracze do Legii, bo to nudne, ale jak widać ciężko zrozumieć, że jednak do tej naszej ligi można kogoś ciekawego kupić.
|
.....
....nie mając wyjścia i stając przed koniecznością ponownej
budowy drużyny, wykładając gruba kasę ( po raz kolejny z powodu braku jakichkolwiek wyników) nie mając pewności sukcesu.
Nie zamieniam się
