jasnyGwint napisał(a):

|
opierałem się na ogólno dostępnych informacjach, z których wychodzi równa bańka.
|
Ale świnia ze mnie. Ceny naszych asiorów z ofensywy transferowej o połowę zaniżyłem
Sopranos napisał(a):

|
Te ceny nie są z transfermarktu. TM ceny bierze z mediów, a takie (po 400 tys za Jovanicia i Bunozę) były podawane przez kilka różnych gazet. Wyróżniający się w dość mocnych ligach zawodnicy w tym wieku niestety nie kosztują 100-200 tys euro, więc proponuję nie fantazjować.
|
Sopranos, jak Cię lubię, tak jedziesz po bandzie. Sprawdź sobie, za ile przechodzą
wyróżniający się młodzi zawodnicy. Musisz dodać jedno zero

Nasi są
młodzi, a za ogóry nie płaci się aż tak wiele. Po prostu - kiedy klub widzi już, że nie ma sensu inwestować w kolesia, to robi miejsce na innego, którego sprzeda później do Bundesligi za minimum bańkę euro. Tylko u nas jest się "młodym zdolnym" do trzydziestki.
Może coś z nich będzie, ale nie naginajcie faktów i nie piszcie, że są nadzieją tamtejszych reprezentacji. To zwykłe odpady. Goście z zerowym CV z marnych klubów. Tacy naprawdę nie kosztują wiele. W wielu klubach nie czeka się w nieskończoność, aż zawodnik wypali, tylko się słabo rokujących sprzedaje - lepiej zarobić trochę i szkolić następnego w nadziei, że okaże się dobry, niż czekać aż gościowi stukną 24 lata.
Markus napisał(a):

|
W tym oknie nie tylko Legia, ale również Lech i nawet Cracovia pokazują, że można dokonywać transferów ciekawych piłkarzy ofensywnych, a nie tylko o tym gadać. Nowe stadiony, to nowe dochody i wyzwania. Same się nie zapełnią. Wisła niestety dalej postępuje po staremu - sprzedajemy największe gwiazdy zespołu, kupujemy dużo gorszy towar, pieniądze przejadamy na bieżącą działalność. Przetracamy je też na armię bezmyślnych testów całkowicie przypadkowych zawodników sprytnie podsyłanych przez pewną agencję menadżerską - wedle informacji, które do mnie dotarły, to Wisła bowiem ponosi główny koszt fundowania tym zawodnikom "miłego wypoczynku" na naszych obiektach. Nie chcę jednak rozwijać tej myśli i "plotek", jakoby podobno chodziło tu o dawne "zobowiązania" i układy naszego wspaniałego Zdzisia, który chce dać zarobić pewnym osobom. Chcę bowiem za wszelką cenę wierzyć, że to tylko "plotki".
|
Ciiii... Ty nie wiesz, że my tu budujemy drugie FC Porto?
