|
Ja tylko napisalem, ze jest trudno kogokolwiek tak na zawolanie z dobrej ligi sciagnac do wisly.
Napisalem tak bo duza czesc osob na tym forum nadaje na zarzad, ze nikogo niekupuja a tylko jakies ogorki testuja.
A ja twierdze i wiem ze napewno wisla chce sciagnac kogos wartosciowego ale nikt w klubie niema zamiaru placic bajonskich sum za grajka ktory jest po tuzinie kontuzji, w ostatnim sezonie zagral moze kilka lub kilkanascie meczy i strzelil 2 lub 3 bramki. Dlatego sprawa wyglada tak, ze szukamy takowego grajka ale z normalnymi wymaganiami jak na nasze polskie realia i mam nadzieje ze taki sie trafi.
|