Rob_Zombie napisał(a):

|
Jeszcze raz ci to napiszę, Wisła jako klub aspirujący do osiągania sukcesów na arenie międzynarodowej nie jest niańką dla piłkarzy. Szczególnie gdy na jakiejś pozycji jest wielu zawodników, a tak było na środku (Sobol, Cantoro, Diaz + Jirsak). Może i grał ogony, ale nikt za darmo nikomu miejsca w składzie nie da.
|
Pełna zgoda. Zwłaszcza co do początku. Wisła to klub z aspiracjami, dlatego uważam że nie stać nas na kierowanie się sentymentem ( pewne miejsce dla Sobola pomimo tego że ostatnio pociągnął zespół w zeszłorocznych derbach i próbował to zrobić z Lechem ale mocy starczyło na remis ), nieudolną koncepcją ( gra 2 defensywnymi środkowymi pomocnikami w lidze gdzie jesteśmy hegemonem od lat


? ) odwrócona hierarchią ( skandalem jest dla mnie pozycja jaką mieli\mają(oby już nie) nasze grajki bo chyba trzeba być ślepym żeby nie zauważyć jaki wpływ miała szatnia na decyzje zwłaszcza poprzedniego... nie napiszę trenera bo trudno tak określić tą ciepłą kluchę, która próbowała oprzeć budowę europejskiej drużyny o wypady na gokarty ( co jeszcze bym przeżył jako element integracji, gdyby było poparte warsztatem i chociaż odrobiną wizji) a czego efektem było moim zdaniem faworyzowanie Diaza i szukanie mu miejsca w środku pola kosztem logicznie nasuwającej się opcji Tomka, ze strachu przed dopuszczeniem do rywalizacji Diaza z Brożkiem.
Na koniec napiszę ci najważniejsze. Nie jestem jakim wielkim fanem Jirsaka i liczę się z tym, że być może Wisła to po prostu nie klub dla niego, ale widzę też, że jako jedyny potrafi zagrać piłkę w stylu Szymka, ma niezły strzał, przyzwoitą technikę i nie rozumiem jak można pisać że jest jakimś ****usiem