Ogryzek napisał(a):

|
Jest tez takie słowo ADEKWATNOŚĆ - a w tym przypadku, adekwatność przykładu z rzeczywistością!
|
Świetne

Naprawdę. Widzę, że jednak można w błocie malkontenctwa, dziewczęcych histerii i garści faktów natrafić na perełkę.

Żeby nie było OT i żeby Tomka puściła czkawka proponuję dokończyć po następnym meczu wtedy ocenimy kto wnosi więcej do naszej gry i kto powinien wychodzić w pierwszej 11. Może być?
Co do syna szefa chyba rozumiesz że miałem na myśli pokazanie nierównych moim zdaniem szans na grę dla wszystkich piłkarzy i chciałem znaleźć przykład który mógłbym odnieść do ciebie.