Nie jestem specjalistą w dziedzinie komunikacji publicznej i w przeciwieństwie do niektórych osób na forum, nie będę wypowiadał się w tej kwestii. Zostawiam to specjalistom.
Ale żyję w Krakowie 25 lat i z doświadczenia wiem, że chyba jedynym sposobem na realne obniżenie liczby samochodów w centrum jest budowa podziemnej komunikacji (metra?) i parkingów na obrzeżach. Nie żadne (nie)szybkie tramwaje stojące w korkach, tylko metro które jeździe co 6 minut, jest w niezłym standardzie, nie ma upału i każdą trasę pokona się w takim samym czasie niezależnie od pory dnia.
Studenta można przekonać tanim biletem na tramwaj czy autobus. Ale najwięcej osób w centrum to przedsiębiorcy, pracownicy. Ich do dotychczasowej komunikacji zbiorowej nie przekonamy. Chyba, że będzie to metro. Takie jest moje zdanie.
A tak w ogóle nawet jeśli metro by powstało to będzie to perspektywa w optymistycznym założeniu kilkunastoletnia
