|
dla wiekszosci trenerow i pilkarzy na swiecie lepiej jest grac najpierw na wyjezdzie, jest lepiej i juz
to jest cos takiego jakby dwie druzyny walczyly o Mistrzostwo i jedna z tych druzyn rozgrywala swoj mecz 4 h wczesniej od drugiego, i ten drugi juz ze swiadomoscia wyniku z meczu rywala rozgrywal swoj godzine pozniej.. ja to tak widze , i szczerze powiedziawszy nie chcialbym znac wyniku z 1 meczu ktory decydowalby o Mistrzostwie, bo wychodzi trema, spuszczenie powietrza, a tak jest power, tak samo pod wzgledem kibicowskim jest lepiej, dajmy na to u siebie remisujemy 2-2 i zaloze sie ze zamiast przykladowo tysiaca osob (znajac juz wynik) pojechaloby o polowe mniej bo majac wpierw wyjazd nie zna sie co logiczne wyniku z 1 meczu i jest wieksza mobilizacja
oczywiscie to nie znaczy ze to jakas regula ze jak sie 1 mecz gra na wyjezdzie to znaczy ze sie awansuje dalej, po prostu lepiej zrobic wpierw swoje na wrogim terenie i miec swiety spokoj (wszystko co najgorsze za nami) a potem juz na swoim, przy swoich kibicach, na wlasnym stadionie dokonczyc
dlatego Amice sie poszczescilo (trener Sparty co oczywiste w****iony ze 1 mecz na wyjezdzie).. nie ma na to reguly jak wspomnialem ale jako ze Amika gra na 1 mecz na wyjezdzie to ich szanse (dla mnie osobiscie) podskoczyly o 10-20 procent wiecej
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 17.07.2010 o godz. 11:09.
|