Ogryzek napisał(a):

Dodatkowo rywal był już sporo podmęczony kiedy Tomas wchodził na boisko i nie krył tak dobrze jak wcześniej. To żeby trochę ostudzić achy i ochy
Sam pisałem wcześniej że Jirsak był jednym z 4 najlepszych piłkarzy tego meczu, ale trzeba pamiętać jaki to rywal. Gdyby to chociaż był poziom Korony Kielce to można by było być hura optymistą, a tak radzę zaczekać na mecze z mocniejszym i twardziej grającym przeciwnikiem żeby poznać prawdziwą wartość Tomasa.
|
Nie żebym się kłócił, ale pamiętam mecz z totenhamem więc nie opowiadaj że nie potrafi się zaleźć w ostrej grze. Co do poziomu rywali to ja się pytam co prezentuje teraz Sobol

Bo meczyk zagrał cieniutki. Jirsak ma po prostu taki charakter, który nie pozwala mu wykorzystywać tego co potrafi, i tu zgoda, ale nie piszcie że jest słaby.