|
Ten temat już był poruszany, nie mniej jednak chcę do tego wrócić. Bo ja gdybym był bogaty, starałbym się namówić do gry w Wiśle Kazimierczaka, jako że ten pozostaje bez klubu. Potrzebny nam solidny następca Sobola, i czas najwyższy zacząć się za takim rozglądać, a lepszej okazji pewnie nie będzie!
Nie! Jeszcze trochę! Mamy czas! Bo widzicie
Do stracenia nikt z nas nie ma nic - i tyle!
A więc krzyczmy! Krótką chwilę - całe życie!
Nim znikniemy - głośno krzyczmy krótką chwilę!
Kasperczak trzymaj się!!!
|