bozar napisał(a):

Ok, rozumiem najeżdżanie na przesadnych malkontentów, którzy nie mogą się pogodzić z tym że nie wydajemy ciężkich milionów na transfery niczym FCB czy Galacticos.
Ale na Boga, czy ty naprawdę bronisz polskich piłkarzy i ich profesjonalnego podejścia do wykonywanego zawodu? LOL pogratulować 
Jeśli dewizą naszego prezesa jest praca u podstaw, budowanie od zera, to jedną z pierwszych rzeczy którą bym zarządził na jego miejscu w klubie to taki oto obowiązek: piłkarz Wisły Kraków spędza w klubie codziennie (na treningu, odprawie taktycznej, zabiegach,akcjach promocyjnych klubu,itd) 6-8 godzin czyli tyle ile normalny pracownik. To jest normą na zachodzie, zdrową normą.
Żeby nie było już nigdy sytuacji że z nudów robi się takie głupoty jak Kuzera,Leszczak,Kaliciak,Mijailovic, Dawidowski i wielu, wielu innych..
|
Pokaż mi miejsce, w którym bronie piłkarzy.