Ten system potencjalnych rywali jest stosowany od dawna i ma na celu przede wszystkim uniknięcie sytuacji, w której kraje z jednego państwa trafiają na siebie w losowaniu.
Te koszyki przydzielane są na podstawie rankingu krajowego i tak o to zespoły 1-5 trafiają do 5 różnych koszyków, a potem już kolejno - szósty do pierwszego, siódmy do drugiego itd. W ten sposób tworzy się lista potencjalnych rywali.
Oczywiście nie jest to aż takie proste, bo jeśli nastąpi wspomniana przez mnie sytuacja, że 2 lub więcej zespoły z jednego kraju są w jednym koszyku, wtedy następują przesunięcia wg. klucza znanego chyba tylko UEFA (nikt tego nigdy nie potrafił rozszyfrować jak to działa)
To tak z grubsza ode mnie. Może ktoś inny będzie miał jakąś dokładniejszą wiedzę
Mam jeszcze jedną refleksję.
Nie ma co się tak ekscytować rankingiem krajowym. Awans na 21 pierwsze miejsce, które jest teoretycznie w zasięgu Polski, w cale nie będzie dla na dobry, a wręcz NIEKORZYSTNY. Jedynym bonusem, jaki daje uzyskanie tej lokaty to fakt, że zespół z 3 miejsca w tabeli startuje od drugiej rundy eliminacji. Jednak poza dłuższym czasem odpoczynku dla tego klubu, jest jeden wielki minus - tracimy co roku 0,500 pkt do rankingu krajowego. Przecież kluby w 1 rundzie el. LE są tak słabe, że szanse na odpadnięcie są znikome, a polskie kluby nawet bez punktów w rankingu klubowym są rozstawione.
To co się liczy i na co musimy najbardziej liczyć, to ranking KLUBOWY. Uzyskanie ok 15 pkt w tym rankingu daje (w tym roku) rozstawienie w 3 rundzie el. LM i gwarancje bycia rozstawionym aż do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Ok. 28 pkt dałoby nam rozstawienie aż do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Nie muszę dodawać, że awansy do którejkolwiek z tych faz to kolejny duży zastrzyk punktów do obu rankingów.
I tak to powinno się co roku toczyć. Kluczem jest rozstawienie...