Wyświetl pojedynczy post
polska.mysl.szkoleniowa
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1544
Stary 16.07.2010, 17:49
tormenthor napisał(a):Wyświetl post
Nigdy w życiu nie widziałem gorzej grającego piłkarza w koszulce Wisły aniżeli Małecki we wczorajszym pojedynku. Łobo w najgorszej formie byłby i tak o klasę lepszy od PM.
Chyba zbyt emocjonalnie podchodzisz do tych spraw. Owszem, Patryk nie grał wczoraj meczu swojego życia, ale nikt inny też takiego nie grał. Wiślacy ruszali się jak muchy w smole. Czy było to spowodowane podróżą na Litwę, upałem, etapem przedsezonowego przygotowania fizycznego - tego nie wiem.

Wracając do sprawy Patryka - bo nie zabrałem w niej głosu zawczasu - to nigdy nie był wirtuoz. Obiecujący i zadziorny, ale na ligę polską.
Nigdy nie byłem zwolennikiem jego gry w reprezentacji, bo uważam, że jest na nią zwyczajnie za słaby, a u Skorży zaczął grać z konieczności. Strzelił w lidze kilka bramek, zagrał parę asyst - super, tego od niego wymagamy, niech to robi dalej, w zblazowanej Wiśle strasznie potrzeba chłopaka, który wrzuci wyższy bieg, gdy nie idzie z Odrą, czy Polonią - ale niczego wielkiego bym się nie spodziewał.

Jeśli uda się tą jego zadziorność zamienić w sportową złość - super. Jeśli nadal będą z nim problemy, trzeba będzie się rozejrzeć za jego następcą. Niestety, obawiam się, że po odejściu Baszczyńskiego i Głowackiego, po powrocie Żurawskiego, współczynnik zblazowania w wyjściowej jedenastce znów niebezpiecznie podskoczył.