|
Zgadzam się z wolfym...dzięki wyprzedaży w obronie (3 podstawowych zawodników !!! ) Kasperczak nie miał łatwego zadania i trudno nagle mieć pretensje że gra nie wygląda najlepiej...i wygrywamy po męczarniach 2-0 z ogórkami z Litwy.
Inna sprawa że ten mecz mimo tego iż płynność gry pozostawiała wiele do życzenia powinien skończyć się znacznie wyższym wynikiem...Brożek 3 setki, Małecki 1, Żuraw 1...tak czy siak należy dać mu czas na to by poskładał tą ekipę po swojemu...myślę że jak się niektórzy nauczą grać tak jak Kasperczak chce to może być całkiem nieźle...
Malkontentom przypomne że rok temu o tej samej porze po przebiegających bez większych wstrząsów przygotowaniach do sezonu, Wisłę z kwitkiem odstawiła równie śmieszna drużynka...
Pozdrawiam
|